FAQ
Częste pytania o Lekkość Życia
Zebrałam tu to, o co pytacie najczęściej, zanim odważycie się napisać. Jeśli Twojego pytania tu nie ma, po prostu je zadaj. Odpowiem osobiście.
O Basi i tej przestrzeni
Kto tu jest po drugiej stronie i czym właściwie jest Lekkość Życia.
Kim jest Barbara „Basia” Przychodzka?
Basia jest twórczynią przestrzeni Lekkość Życia i przewodniczką, nie guru. Około piętnaście lat temu zaczęła świadomie szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego jednym życie płynie lekko, a inni mimo wysiłku wciąż mają pod górkę. Poznawała różne podejścia i metody pracy z człowiekiem, ale wiedza nigdy jej nie wystarczała: każdą sprawdzała najpierw we własnym życiu, potem w pracy z ludźmi ze swojego otoczenia. Z czasem ta pasja przerodziła się w działalność na większą skalę.
Poznaj Basię →Czym jest Lekkość Życia?
Lekkość Życia to sposób patrzenia na życie, nie metoda ani teoria. Jej fundament jest prosty: życie to sinusoida, wzloty i upadki są zupełnie normalne, a problem może być informacją, która prowadzi do zmiany. Lekkość pojawia się wtedy, gdy każdy dołek traktujemy jako wiadomość, a nie karę. To także przestrzeń, w której można się temu wszystkiemu spokojnie przyjrzeć.
Przeczytaj manifest →Czy to jest terapia?
Nie. To wsparcie mentalne i praca nad świadomością: nad przekonaniami, schematami i tym, jak reagujemy na życie. Nie jest to leczenie ani terapia medyczna i nie zastępuje pomocy lekarza czy psychoterapeuty. Jeśli przechodzisz coś, co wymaga takiej pomocy, sięgnij po nią. Basia może być wtedy obok, ale nie zamiast.
Dla kogo jest ta przestrzeń?
Dla kobiet i mężczyzn po trzydziestce, a szczególnie bliska jest osobom po czterdziestce i pięćdziesiątce, kiedy życie zaczyna zadawać nowe pytania. Górnej granicy wieku nie ma. Basia powtarza, że na zmiany nigdy nie jest za późno, nieważne, czy masz dwadzieścia, czy siedemdziesiąt lat.
Przestrzeń wsparcia dla kobiet →Czy mężczyźni też mogą tu pisać?
Tak, jak najbardziej. Ta przestrzeń jest szczególnie bliska kobietom, bo to one najczęściej niosą za dużo i gubią po drodze siebie. Ale pytania o lekkość życia nie mają płci i drzwi są otwarte dla każdego, kto chce żyć lżej.
W jakim języku i skąd?
Po polsku. Basia mieszka w Holandii, więc jest równie blisko dla Polek i Polaków mieszkających za granicą, jak dla osób w Polsce. Pierwszy kontakt jest zawsze na piśmie, a formę dalszej rozmowy ustalacie razem, tak jak jest Ci wygodnie.
Pierwszy kontakt
Jak napisać, co się potem dzieje i czego nie musisz.
Jak napisać do Basi?
Najprościej przez formularz na stronie kontaktu albo na dole strony głównej. Jest też WhatsApp i zwykły e-mail. Wszystkie drogi prowadzą w to samo miejsce: do Basi, która czyta osobiście.
Przejdź do kontaktu →Czy mogę napisać anonimowo?
Tak. W formularzu imię i adres e-mail są opcjonalne, więc możesz napisać zupełnie anonimowo. Taka wiadomość i tak zostanie przeczytana, choć bez adresu Basia nie będzie miała jak odpisać. Jeśli chcesz odpowiedzi, zostaw adres. Zostanie użyty wyłącznie do niej.
Co się dzieje po wysłaniu wiadomości?
Jeśli zostawisz adres, po chwili dostaniesz krótkie potwierdzenie z adresu kontakt@lekkosczycia.pl, że wiadomość dotarła, z jedną sentencją na drogę. Potem Basia odpisuje osobiście, ze swojego zwykłego adresu e-mail. To dwa różne adresy i tak ma być: pierwszy to strona, drugi to człowiek.
Jak szybko Basia odpowiada?
Zwykle w ciągu dwóch, trzech dni. Czyta wszystko sama i odpowiada w swoim tempie, z uwagą, nie z automatu. Gdyby odpowiedź długo nie przychodziła, zajrzyj do folderu z wiadomościami uznanymi za niechciane, bo pierwsze listy z nowego adresu czasem tam trafiają.
Nie wiem, jak zacząć. Co mam napisać?
Jedno zdanie o tym, co jest teraz. Albo pytanie, które nie daje Ci spokoju. Nie musisz zaczynać od całej historii, porządkować myśli ani niczego udowadniać. Jeśli nie wiesz nawet tego, zajrzyj do Strefy Refleksji: jest tam kilka pytań, które pomagają nazwać, co się dzieje.
Strefa Refleksji →Czy muszę opowiadać całą historię albo trudne przeżycia?
Nie. Żeby przyjść do Basi, nie trzeba opowiadać swojej historii ani szczegółów trudnych przeżyć. Można zacząć od prostego ćwiczenia, jednego pytania albo od tego, co dziś ciąży. Wszystko w Twoim tempie i tylko tyle, ile sama zechcesz.
Czy napisanie wiadomości coś kosztuje lub do czegoś zobowiązuje?
Nie. Napisanie wiadomości nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje. O tym, czy i jak iść dalej, i na jakich zasadach, rozmawiacie razem dopiero wtedy, gdy obie strony poczują, że to ma sens. U Basi nie ma presji, nachalnej sprzedaży ani pustych obietnic.
Jak wygląda wsparcie
Na czym polega praca z Basią i czego się po niej spodziewać.
Na czym polega praca z Basią?
Na zatrzymaniu się i przyjrzeniu temu, co dzieje się w Tobie: przekonaniom, schematom i reakcjom, które często działają w ukryciu. Basia nazywa je mentalnym „oprogramowaniem”, które nosimy z domu, ze szkoły, z doświadczeń. Zamiast gotowych teorii daje narzędzia: właściwe pytania, przykłady z życia, mały krok. Zmiana nie wymaga rewolucji, wystarczy jeden krok, a potem następny.
Jakie tematy pojawiają się najczęściej?
Poczucie, że żyję nie swoim życiem. Granice, ich stawianie i utrzymanie. Zmęczenie byciem „dla wszystkich”. Odpuszczanie i wybaczanie sobie. Relacje, poczucie własnej wartości, nowe początki. Każdy z tych tematów ma swój przystanek w Drodze do spokoju, bazie tekstów na stronie.
Droga do spokoju →Czy Basia daje rady?
Nie daje gotowych rozwiązań, bo one rzadko pasują do cudzego życia. Słucha, zadaje pytania i przykładami z życia naświetla procesy, które trudno wytłumaczyć. Decyzje zostają Twoje. Jedna z jej zasad brzmi: decyzje podejmujemy najlepiej, jak potrafimy, przy wiedzy i warunkach, które mamy w danym momencie.
Czy to ma coś wspólnego z duchowością albo ezoteryką?
Basia nie ucieka od duchowości, ale mocno stoi na ziemi. Od początku szukała odpowiedzi, które są blisko życia: takich, które nie odsyłają do mistycznych zaświatów, tylko pozwalają zrozumieć i zmieniać to, co dzieje się tu i teraz. Nie znajdziesz tu ani oceniania, ani obietnic cudów.
Czy w moim wieku na zmiany nie jest za późno?
Nie jest. To jedno z założeń, które Basia powtarza najczęściej: na zmiany nigdy nie jest za późno, nieważne, czy masz dwadzieścia, czy siedemdziesiąt lat. Nie ma czegoś takiego jak błędy, są tylko lekcje. A każdy człowiek jest wartością samą w sobie.
Co, jeśli po prostu czuję, że „coś nie gra”, ale nie umiem tego nazwać?
To wystarczający powód, żeby napisać. Możesz przyjść z konkretną sprawą albo tylko z poczuciem, że coś nie gra. Oba powody są tak samo dobre. Nazwanie tego, co się dzieje, często jest już pierwszym krokiem, i można je zrobić razem.
Prywatność i bezpieczeństwo
Co dzieje się z tym, co napiszesz, i czego ta strona o Tobie nie wie.
Co dzieje się z tym, co napiszę?
Zostaje między Tobą a Basią. Wiadomość trafia bezpośrednio do niej, a jeśli podasz imię lub adres, zostaną użyte wyłącznie do odpowiedzi. Nie ma tu listy mailingowej, nikt nie dopisze Cię do żadnego newslettera i nie dostaniesz niczego, o co nie prosisz.
Polityka prywatności →Czy ta strona mnie śledzi?
Nie w sposób, który pozwala Cię rozpoznać. Strona liczy odwiedziny narzędziem bez plików cookies, które nie zapisuje adresu IP ani nie tworzy profilu osoby. Nagrania i mapy kliknięć uruchamiają się wyłącznie za Twoją zgodą wyrażoną w banerze i można ją w każdej chwili wycofać. Strefa Refleksji i ćwiczenie oddechu niczego nie zapisują.
Czy mogę poprosić o usunięcie mojej wiadomości?
Tak, w każdej chwili. Wystarczy napisać, że chcesz, aby Twoja wiadomość i dane zostały usunięte, a tak się stanie. Nie musisz podawać powodu.
Czy ktoś poza Basią czyta wiadomości?
Nie. Wiadomości czyta i odpisuje na nie Basia osobiście. Stroną technicznie opiekuje się firma, która ją wykonała, ale nie ma ona powodu ani zwyczaju czytać Twojej korespondencji. Treść rozmów nie jest nikomu przekazywana.
Strona i jej zakątki
Refleksja, oddech, blog. Co tu jest i po co.
Do czego służą Strefa Refleksji i Przestrzeń Oddechu?
Strefa Refleksji to kilka pytań, które pomagają sprawdzić, co jest w Tobie właśnie teraz. Nie ma złych odpowiedzi i nikt ich nie zapisuje. Przestrzeń Oddechu to koło, które oddycha w rytmie wdech, pauza, wydech, i zaprasza, żeby przez chwilę oddychać razem z nim. Oba miejsca są po to, żeby się zatrzymać, zanim cokolwiek napiszesz albo zdecydujesz.
Zatrzymaj się na chwilę →Czy Basia pisze bloga?
Tak. Teksty Basi znajdziesz na blogu: o emocjach, granicach, relacjach, odpuszczaniu, uważności, małych krokach i nie tylko. Nowe teksty pojawiają się wtedy, gdy mają coś do powiedzenia, a nie według kalendarza.
Czytaj teksty →Czy mogę zaproponować temat tekstu?
Tak, i to bardzo mile widziane. Jeśli jest pytanie, na które szukasz odpowiedzi, albo temat, który wraca, napisz o nim przez formularz. Wiele tekstów na tej stronie zaczęło się od jednego takiego pytania.
Nie znalazłaś swojego pytania?
Zadaj je Basi